wrz
5
Daytrader czy inwestor?
W kategorii daytrading, inwestycje krótkoterminowe
Jaka jest różnica pomiędzy daytraderem
a inwestorem?
Kiedy inwestor kupuje akcje danej spółki, staje się on jej
udziałowcem. Robi to ze względu na to, iż wierzy, że ta właśnie
spółka odniesie w danym roku sukces realizując duże zyski, przez co
wypłaci swym udziałowcom dywidendę. Inwestor dokona najpierw
szczegółowej analizy danej spółki określając jej szanse na duży
wzrost, biorąc pod uwagę jej aktualną kondycję finansową, i gdy już
dana ilość akcji takiej spółki zasili jego portfolio, będzie je on
posiadał przez miesiące lub nawet lata. Jeśli w tym czasie spółka
wypracuje zyski lub dobrze zainwestuje kapitał, to cena jej akcji
wzrośnie – sprzedaż takich akcji na przestrzeni lat dostarczy
inwestorowi dodatkowo zysków wynikających z różnicy cenowej.
Daytrader będzie tutaj najprawdopodobniej osobą, od której
inwestor kupi swoje akcje i której sprzeda je kilka lat później. To
człowiek, który nie inwestuje pieniędzy w akcje – on nimi handluje.
Wielu daytraderów nie potrafi nawet nazwać spółek, na których
handlują – jedyne, co znają to ich symbol na giełdzie. Realizują oni
minimalne zyski na każdej transakcji, ale za to robią ich nieraz
kilkaset dziennie. Próbując wydusić kilka centów z niewielkich
fluktuacji ceny danej akcji rola daytradera na rynkach akcji
ogranicza się do generowania dużego obrotu, a przez to również
dużej płynności na danych spółkach. Inwestor zazwyczaj nie dba
o kilka centów poślizgu od ceny rynkowej kupując akcje dla swojego
portfolio – jest to znikoma różnica biorąc pod uwagę kilkuletni okres
utrzymywania takiej pozycji. Na tych kilku centach, o które nie dba
inwestor, daytrader będzie się starał zrealizować swój profit.
Daytrader obcuje bezpośrednio z rynkiem, wyczuwa jego humory
i stara się do nich dostosować. To najbardziej ekscytujące
i dynamiczne zajęcie na rynkach finansowych, jakie można sobie
wyobrazić.
Jak handluje daytrader?
Używając takich narzędzi, jak poziom drugi ceny i okna time
and sales, o których więcej w następnym rozdziale, daytrader
uskutecznia kilka metod handlu. Wszyscy jednak otwierają pozycje
krótkoterminowe. Wielu daytraderów uważa, iż trzymać pozycję
otwartą przez półgodziny to straszna strata czasu, cały dzień
spędzony na jednej pozycji wydaje się im być wiecznością. Bardzo
rzadko pozycje daytraderów są przetrzymywane przez noc pomiędzy
sesjami głównie ze względu na ryzyko z tym związane. Kolejne
otwarcie może być bowiem znacznie przesunięte względem
poprzedniego zamknięcia sesji, co może spowodować dotkliwe
straty.
Większość daytraderów z wyższej półki paradoksalnie nie gra
na giełdzie dla pieniędzy. Grają oni dla samej gry, próbują pokonać
rynek – rozgryźć go. Tak jak w pokerze – największej satysfakcji nie
daje wygrana sama w sobie, lecz fakt przechytrzenia innych graczy.
Prawdziwy trader nie jest hazardzistą, jest profesjonalnym
spekulantem grającym na podstawie rachunku prawdopodobieństwa
często przeciwko generalnej większości. Nie ma się tutaj co dziwić –
każdy wie, że zazwyczaj większość uczestników rynku traci, całkiem
logiczne jest więc granie przeciwko nim.
Źródło: “Daytrading – amerykańskie rynki papierów wartościowych” autor: Piotr Surdel
Chcesz wiedzieć więcej na ten temat? Kliknij tu.
Popularity: 13% [?]
Komentarze
Zostaw odpowiedź