wrz
7
HYIP – szybka kasa?
W kategorii inwestycje krótkoterminowe
Co to jest HYIP?
HYIP to Program Inwestycyjny o Wysokiej Stopie Zysku, po
angielsku High Yield Investment Program, którego to terminu
słowo HYIP jest oczywiście anagramem.
Są to inwestycje o naprawdę wysokiej stopie zysku, powinno się
raczej powiedzieć „o ogromnej” stopie zysku, jeśli porównać ją
z czymkolwiek innym, co jest dostępne dla normalnego Kowalskiego.
Programy Inwestycyjne o Wysokiej Stopie Zysku istnieją od wielu
dziesięcioleci, jeśli nie dłużej, w każdym razie istniały na długo przed
powstaniem Internetu. Były one jednak dostępne jedynie finansowej
elicie, minimalne wkłady wynosiły miliony dolarów, a poza tym
trzeba było mieć znakomite „dojścia”. Takie HYIPy nadal
z pewnością istnieją i nadal służą bogaczom i ludziom z „elity.
Wraz z rozwojem Internetu pojawiły się bowiem Programy Inwestycyjne o Wysokiej Stopie Zysku, czyli HYIPy, dostępne dla zwykłych ludzi, nawet tych mniej zamożnych.
Stopa zysku jest w nich nadal bardzo wysoka, ta oferowana – od
kilku procent miesięcznie, do ponad stu dziennie (!), przy czym ta,
którą rzeczywiście płacono, i to dłużej niż kilka dni, sięga
dziewięćdziesięciu procent miesięcznie.
Programy Inwestycyjne o Wysokiej Stopie Zysku można by równie
słusznie, jeśli nie słuszniej, określić jako Programy Inwestycyjne
o Wysokim Ryzyku. Zyski są w nich bowiem ogromne, ale takie samo
jest i ryzyko utraty całego wkładu. Jest to zresztą zgodne z ogólną
zasadą dotyczącą inwestowania. Zresztą taka nazwa, choć znacznie
mniej zachęcająca, także nie przekreślałaby całkowicie sensu takich
programów – przecież Inwestycje Wysokiego Ryzyka to także
całkiem akceptowana dziś forma inwestowania. Na przykład w nowo
powstające firmy w wysoce technologicznych branżach, badania
naukowe itd. Po prostu oczekiwane zyski muszą być odpowiednio
wysokie, by to ryzyko miało sens.
Czy naprawdę można zarobić?
Ryzyko jest ogromne, ale stopy zwrotu tak samo. Albo inaczej, jeśli
wolisz – stopy zwrotu są ogromne, ale ryzyko także. Można więc
tutaj cokolwiek zarobić?
Że istnieją HYIPy, na których da się sporo zarobić, nie ulega
wątpliwości – oto tabela ukazująca dane dla kilku takich
programów: czas ich dotychczasowego życia („Lifetime”), czas, przez
jaki był monitorowany przez tę witrynę („Monitored”), status – czy
w tej chwili temu serwisowi płaci („Paying”), czy dopiero czeka na wypłaty („Waiting”), względnie problem, nie płaci („Not Paying”)
albo już nie istnieje („Closed”), plus parę innych interesujących
danych. Widzimy z tego, że istnieją programy, które zapłaciły już
inwestorom 600% zainwestowanej sumy, i nadal płacą. W dodatku
potrzeba na to było tylko 16 dni. A nie są to wcale HYIPy bardzo
wysokiej klasy, raczej najzwyklejsze sieciowe HYIPy, jakich wiele.
To są najlepiej płacące programy z tej tabeli, która jest o wiele
dłuższa. Istnieją tam oczywiście i inne, nawet takie, które nie płacą
po prostu ani grosza, bo są po prostu oszustwami. Większość jednak
płaci, choć nie zawsze wystarczająco, by inwestor wyszedł na swoje.
Czy każdy HYIP to piramida?
Jeśli zainteresujesz się nieco tą sprawą, to
bardzo często będziesz słyszał (i widział)
stwierdzenia w rodzaju tych, że „95%
HYIPów to oszustwo”, oraz że „99%
HYIPów to piramidy”. Czy to prawda?
Otóż i tak, i nie.
Przede wszystkim ustalmy, o czym
właściwie mówimy – co w tym kontekście
oznacza słowo „HYIP”, co zaś słowo „scam”. Zacznijmy od tej drugiej
kwestii.
Przez scam rozumie się tutaj wszelkie programy, które już przestały
płacić, albo takie, które kiedyś płacić przestaną, i to nie z powodu
upadku wielkiego meteorytu, czy nowego najazdu Hunów, tylko:
● dlatego, że są skonstruowane tak, że nie potrafią długo płacić,
albo też…
● skutkiem decyzji swych nieuczciwych właścicieli, którzy
w pewnym momencie zwijają forsę i uciekają.
Programy absolutnie i w żadnym stopniu nie będące piramidą,
określa się zazwyczaj, jako „prawdziwe” (real thing). Musimy sobie
jednak zdać sprawę z tego, że „bycie piramidą” nie jest sprawą
zerojedynkową, inaczej mówiąc nie jest to sprawa całkiem czarnobiała.
Czyli nie jest tak, że zawsze albo się jest stuprocentową
piramidą, albo wcale. Oczywiście – istnieją (na szczęście) HYIPy
absolutnie nie będące piramidami, jak i (niestety) takie, które są
nimi w stu procentach. Jednak każdy program, który do utrzymania
swych zobowiązań potrzebuje w jakimś stopniu nowych wpłat, jest
w takim właśnie stopniu piramidą.
I powiedzmy sobie otwarcie, że są one dość rzadkie, w każdym razie
wtedy, kiedy będziemy liczyć wszystko, co się w sieci przedstawia
jako HYIP i próbuje namawiać ludzi na włożenie weń pieniędzy. Jeśli
jednak ograniczymy się do wyższej klasy HYIPów, tych które
przeszły ostre DD, sytuacja znacznie się poprawi. Te nieco lepsze
HYIPy wcale nie zawsze są piramidami, choć niestety mogą zawierać
pewien element piramidy, te najlepsze piramidami być po prostu nie
mogą.
Z drugiej jednak strony, czas życia takiego średniej klasy HYIPa to
rok do dwóch lat, a tylko te najwyższej klasy powinny teoretycznie
żyć i płacić nieskończenie długo.
Tekst i obrazek pochodzą z książki „HYIP– Najszybsza droga do bogactwa czy…”.
Autor: Piotr Obmiński
Chcesz poczytać więcej na ten temat? Kliknij tu.
Popularity: 12% [?]
Komentarze
Zostaw odpowiedź
